Home
Home > borneo > Morskie życie w centrum metropolii

Morskie życie w centrum metropolii

Z reguły najlepszą opcją na podglądanie morskiego życia jest po prostu przyodzianie się w sprzęt nurkowy i zanurzenie się w najlepiej ciepłym oceanie na cały dzień 🙂 Opcja najlepsza, zdecydowanie kosztowna i wymagająca wiedzy, certyfikatów. Niechętnym nurkowaniu pozostaje snorklowanie – też znakomita przygoda, a i zdarzyło nam się snorklować w takim miejscu jakiego podczas nurkowania nie mieliśmy.. A co zrobić gdy nie ma czasu, możliwości by choć na chwilę zanurzyć się w morzu ? Oczywiście można odwiedzić akwarium – im większe tym lepsze. Wrażenia zupełnie inne gdyż absolutnie nic nie jest w stanie zastąpić widoku metrowego żółwia płynącego tuż obok w naturalnym środowisku, ale naszym zdaniem akwaria zawsze warto odwiedzać. Zarówno w celach widokowych jak i edukacyjno-poznawczych .. Kończąc nasz pobyt na Borneo zdecydowaliśmy się odwiedzić akwarium które znajduje się w Kuala Lumpur. Nie wiem czy jest największe, pewnie nie, ale na pewno jest największe w jakim my byliśmy i polecamy je z całego serca. Tym bardziej, że znajduje się w centrum KLCC do którego każdy trafia choćby z uwagi na to, że mieszczą się tam znane na cały świat wieże Twin Towers.

Petronas Twin TowersCałe centrum KLCC i okolica jest jedną wielką atrakcją, jedni spędzą cały dzień na zakupach, inni zwiedzą wieże widokowe a kolejni zrelaksują się w okolicznym parku w którym nawet jest basen.. Centrum jest genialnie skomunikowane z pozostałą częścią miasta i kolejna miejska wjeżdża do samego środka. Nie sposób nie trafić. Będąc w centrum skorzystaliśmy z dwóch opcji  zarówno wjazdu na wieżę widokową jak i zwiedzenia akwarium. Początkowo planowaliśmy dostać sie jedynie na 44 piętro ale niestety remontowali pomost który jest pomiędzy wieżami i dostępne było jedynie piętro najwyższe.. Nie wypada narzekać.. Bilety kupuje się na określoną godzinę więc warto zadbać o wystarczającą ilość czasu – sam pobyt na wieży to około 20-30 minut. Przed wjazdem na skanerach sprawdzane są bagaże/plecaki, wolno zabrać aparaty czy kamery, jedna

Twin Towers

kże tzw. selfie stick nie jest dozwolony. Można go zostawić w depozycie. Na górze stworzono małą makietę centrum, trochę zdjęć i filmików z budowy. Standard. Widoki ? Cóż, jest to 88 piętro azjatyckiej metropolii, więc te są naprawdę zacne. Zdecydowanie poleca się odwiedziny o tzw złotego godzinie – czyli późne popołudnie/wczesny wieczór. Miasto powinno być ładnie oświetlone, niebo wciąż niebieskie – klasyczny wielkomiejski obrazek. A potem szybciutko na dół by sfotografować pięknie podświetlone z poziomu parku.

Po trudach wspinaczki na szczyt wież (windą) pozostaje do zwiedzenia samo akwarium. Ponad 5600m2 powierzchni, 5000 zwierzaków (250 gatunków) – dla wielbicieli morza to zdecydowana gratka. Po wizycie na Pom Pom my staliśmy się zdecydowanymi wielbicielami zarówno oceanów jak i wszystkiego co w nich żyje. I to od strony że tak powiem podziwiania jak i od strony metod ochrony, konserwacji i dbania by ekosystem oceanów cieszył oko górnolotnie mówiąc naszych prawnucząt 🙂

aquarium Kuala Lumpur

aquarium Kuala Lumpur

Chyba największa ciekawostką akwarium jest ponad 90 metrowy tunel (wrocławskie akwarium ma tunel zaledwie 19 metrowy) w którym można spędzać godziny na obserwacji pływających ponad głowami rekinów, kolosalnych mant czy żółwi. Tunel podzielony jest na części z rafą koralową jak i pokaźnych rozmiarów wrakiem statku. Ilośc pływających tam ryb jest wprost przerażająca – rozmiar jak i ilość. Oprócz tego wszystkiego znajdziemy wydzielone części specjalne dla ryb amazońskich z wielką tubą w której dookoła wirują tysiące srebrno-niebieskich rybek. Dwumetrowe amazońskie ryby niczym żywe skamieliny zadziwiają i jednocześnie przerażają swoim wyglądem. Dla spragnionych wrażeń naukowych również są przygotowane dydaktyczne plansze i ścieżki. Jednym słowem, dla każdego znajdzie się coś ciekawego. Oczywiście najlepszą metodą obserwacji jest klasyczne nurkowanie ale jak wiadomo nie każda ryba jest osiągalna przy pomocy skafandra i automatu do oddychania – a w akwarium można je obejrzeć w plastikowych klapeczkach i krótkich gatkach.

Informacje praktyczne

  • Petronas Twin Towers – czynne codziennie oprócz poniedziałków w godzinach 9-21. Cena za wstęp na 88 piętro – 84 MYR (ok. 84 zł). Zdecydowanie odwiedzać wieczorem – lepsze wrażenia. W godzinkę można temat załatwić.
  • Aquarium Kuala Lumpur – wstep 64 MYR (około 64 zł). Przed wejściem znajduje się tzw food court – warto się posilić. Ceny przyjemniejsze niż KLCC. Całość to około 2 godziny zwiedzania.

Wszystko można dokładnie i wnikliwie opisać ale cóż z tego gdy jeden obrazek to podobno tysiąc słów.

Marcin
Nie urodziłem się ani w samolocie ani też Tony Halik nie był moją rodziną. Ot po prostu kiedyś zacząłem jeździć po świecie i tak pozostało. Kiedyś z rodzicami maluchem po całym kraju, a obecnie to już bez ograniczeń.. Najchętniej jednak w Azji... Zawsze z aparatem i zawsze na styk...

0 thoughts on “Morskie życie w centrum metropolii

skomentuj

Top
%d bloggers like this: