Malta 2 – Bugibba i Comino

0
6
views

Jako miejscowość docelową wybieramy Bugibbę. Miasto małe, niezbyt tłoczne. Wybór celowy, bo inne miejscowości standardowe wypełnione anglikami i dyskotekami jakoś nie są kompatybilne z naszym sposobem wypoczynku. Malta jest na tyle mała, ze zasadniczo nie ma znaczenia gdzie się mieszka – w każde miejsce w ciągu kilkudziesięciu minut można dojechać autobusami. Mapki z rozkłądami są w miarę sensownie rozrysowane, nie ma żadnego problemu z orientacją który bus w którą stronę i jaką trasą. Wybraliśmy się w jedną trase z Bugibby do Rabatu, potem Valetta, Sliema i powrót do domu. Cały dzień wystarczył a jeszcze został czas na rejsik rowerkiem wodnym po zatoce w Sliemie.

  malta Malta Bugibba malta_d050-Resizer-W800Q100SF067000 Malta Malta Sunrise Malta Malta Malta

 Sama Bugibba jak i okolice bardzo czyste, fajne i zadbane. Zasadniczo całodzienny spacer wystarcza by wszystko zobaczyć. Zasadniczym problemem jest ilość plaż – na Malcie jest ich kilka i z reguły mocno zatłoczonych. Jednakze dla osób które nie mają problemu z wejściem do wody z drabinki lub prosto ze skał to całe wybrzeże stoi otworem.

Malta Malta Ship Toilete Malta Church   Malta sea Sunset Malta

Malta Comino Będą na Malcie nie sposób nie zrobić sobie wycieczki na pobliską wyspę Gozo i małe Comino.
Można oczywiście próbowac się dostać promem na Gozo ale wtedy ominiemy Comino na które kursują tylko turystyczne łodzie. Więc niejako chcą zobaczyć obydwie wyspy należy zorganizowac sobie wycieczkę. Wybór ogromny, myśmy wzięli za 15 euro chyba rejs na Comino, tam 1.5 postój i pływanie na błękitnej lagunie, potem Gozo i objazd wyspy z najważniejszymi atrakcjami. Błękitna Laguna robi piorunujące wrażenie – takiego koloru wody dawno nie widzieliśmy. Woda lodowata ale dało rade pływać 🙂
Strasznie tłoczno, budki z żarciem i materacami. Ogólny chaos i brak spokoju – no ale w końcu główna atrakcja turystyczna wiec nie ma co się dziwić.


Malta Comino trip Malta tour Malta Gozo Tour Malta Gozo Tour Malta Comino Malta Comino Malta Comino

Poprzedni artykułMalta, pomysł i początek
Następny artykułkierunek Filipiny

Nie urodziłem się ani w samolocie ani też Tony Halik nie był moją rodziną. Ot po prostu kiedyś zacząłem jeździć po świecie i tak pozostało. Kiedyś z rodzicami maluchem po całym kraju, a obecnie to już bez ograniczeń.. Najchętniej jednak w Azji… Zawsze z aparatem i zawsze na styk…

UDOSTĘPNIJ

skomentuj